Pandemia Urojona a Cudowna Szczepionka

Już wkrótce cudowna szczepionka od Billa Gatesa uratuje świat. Cała ludzkość wstrzymała oddech w oczekiwaniu na ten majstersztyk stworzony w laboratoriach naukowych. Jest tak skuteczna, że nawet nie będziesz mógł odmówić jej przyjęcia - oczywiście wszystko dla Twojego dobra.

Pandemia Urojona a Cudowna Szczepionka
Treść wpisu

Niniejszy wpis jest kontynuacją poprzedniego na ten sam temat.

Poprzednio pisałem o tym, że media i politycy, w tym minister Szumowski, kreują Billa Gatesa na “świeckiego świętego”, a jedyną wyjścia świata wyjścia z “pandemii”, jest zaszczepienie wszystkich ludzi.

Szczepionka - cudowny lek i panaceum na zło tego świata!

Czy aby na pewno? Jeśli szczepionki są takie wyśmienite, to dlaczego

lekarze nie chcą się szczepić, nawet za darmo?

Przecież to głównie lekarze zachęcają nas do szczepienia się i z nieukrywaną niechęcią traktują “antyszczepionkowców”, które to pojęcie jest równie pojemne jak nieprecyzyjne. Mianem antyszczepionkowców, piętnuje sie każdego, kto ma wątpliwości co do samej istoty szczepień oraz przymusu z tym związanego. Takie słowo-wytrych, które przylepia się każdemu sceptykowi.

Wróćmy do lekarzy. Jak donosi Gazeta Prawna

Szpital w Białej Podlaskiej postanowił zafundować swoim lekarzom szczepienia przeciw grypie. Z 1400 osób na ich przyjęcie zgodziło się 140. W Grodzisku Mazowieckim odsetek był jeszcze niższy – z 700 osobowej załogi na darmowe szczepienia zgodził się zaledwie jeden procent lekarzy: w sumie siedmiu pediatrów.

Szef pomorskiego sanepidu, wyraźnie w sprzeczności z faktami, twierdzi że przyczyną nieszczepienia się personelu medycznego w Polsce jest brak czasu i pieniędzy:

Jego zdaniem brak czasu i konieczność ponoszenia kosztów to główne powody, dla których lekarze się im nie poddają.

Oba przytoczone powyżej przypadki, dotyczą darmowych szczepień, z których lekarze jak i reszta personelu medycznego, nie skorzystała - z nieznanych bliżej przyczyn, których jednak można się łatwo domyśleć.

Dlaczego nie skupimy się na poszukiwaniu leku, zamiast/obok szczepionki?

Czy zapadła już odgórna decyzja o szczepieniach, dlatego inne środki, takie jak lekarstwa, są z miejsca odrzucane? Zadziwiające, że informacja o skutecznym leku na COVID-19, który jest produkowany przez japońska firmę Fujifilm Toyama Chemical, nie obiegła światowych mediów i że informacje na jego temat są znane tylko nielicznym. Informacje na ten temat powinny być głównym tematem doniesień medialnych.

A przecież lekarstwo o nazwie favipiravirem lub avigan charakteryzuje się wysokim poziomem bezpieczeństwa. Jego skuteczność terapeutyczna jest wyraźna - poinformował przedstawiciel chińskiego Ministerstwa Nauki i Technologii, Zhang Xinmin, po zastosowanie favipiraviru u 340 pacjentów z Wuhan i Shenzhen chorych na COVID-19.

Pacjenci z Shenzhen, którzy go przyjmowali, wykazywali negatywny wynik testu na SARS-CoV-2 po okresie, którego mediana wynosiła 4 dni, licząc od momentu wykonania testu pozytywnego. U pacjentów, którzy nie przyjmowali favipiraviru okres ten wynosił, jeśli chodzi o medianę, 11 dni.

Co więcej, badania rentgenowskie aż u 91 proc. pacjentów leczonych favipiravirem wykazały poprawę stanu płuc. W przypadku pozostałych pacjentów odsetek ten wynosił 62 proc.

Źródła: https://www.tvp.info/47175658/japonski-lek-na-grype-poprawil-stan-setek-pacjentow-z-koronawirusem

https://www.medicalnewstoday.com/articles/anti-flu-drug-effective-in-treating-covid-19#Favipiravir-maycombat-SARS-CoV-2

Czipowanie ludzi czyli ID2020

No cóż, istnieje kilka możliwych wytłumaczeń, dlaczego media, na spółkę z politykami, próbują przeforsować szczepionkę, zamiast lekarstwa. Na pewno nie jest to czynnik finansowy, bo na skutecznym lekarstwie można zarobić tyle samo (o ile nie więcej) niż na szczepionce.

Wyjaśnieniem zagadki może być system ID2020, czyli nowa cyfrowa tożsamość dla całej ludzkości

ID2020

Jak podaje strona benchmark.pl:

Bill Gates aktywnie włączył się do wspierania walki z koronawirusem i zapowiedział możliwość wprowadzenia na rynek cyfrowych certyfikatów. Mają uwzględniać informacje o tym, kto poddał się testowi na koronawirusa, a kto wyzdrowiał. W przypadku pojawienia się szczepionki, informacja o niej również ma znaleźć się w takim certyfikacie.

Fundacja Gatesa od lat wspiera wprowadzenie implantów mikroczipowych. Były już prace nad zdalnie sterowanymi czipami antykoncepcyjnymi dla kobiet, ale teraz chyba nadszedł czas na coś znacznie większego.

Wirusy mutują

Nawet jeśli szczepionka na COVID-19 okaże się skuteczna i nawet jeśli nie będzie miała żadnych skutków ubocznych (co biorąc pod uwagę pośpiech w jakim jest tworzona jest bardzo mało prawdopodobne) i nawet jeśli nie będą nas chcieli przy okazji zaczipować, to pozostaje kwestia mutowania wirusa. COVID-19 jest tzw. wirusem RNA, co oznacza że łatwo podlega mutacjom, tak jak to ma w zwyczaju wirus grypy.

W jego przypadku pojedyncze szczepienie nie wystarczy - będą potrzebne kolejne, w bardziej lub mniej regularnych odstępach czasu, na kolejne, zmutowane wersje wirusa. Jeśli w ciągu miesiąca pojawią się - powiedzmy - 3 nowe mutacje, to trzeba będzie przyjąć 3 różne szczepionki, albo “koktajl” zawierający antidotum na wszystkie, podobnie jak to ma miejsce w przypadku szczepionek na grypę.

Ok, ale ja i tak się nie zaszczepię!

Na pewno?

W ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, ustawodawca stwierdza, że wszyscy przebywający na terenie Rzeczpospolitej, mogą zostać zobowiązani do poddawania się przymusowym szczepieniom (Dz.U. 2008 Nr 23 poz. 1570, Art. 5):

Osoby przebywające na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane na zasadach określonych w ustawie do:

  • zabiegom sanitarnym,
  • szczepieniom ochronnym,
  • poekspozycyjnemu profilaktycznemu stosowaniu leków,
  • badaniom sanitarno-epidemiologicznym, w tym również postępowaniu mającemu na celu pobranie lub dostarczenie materiału do tych badań,
  • nadzorowi epidemiologicznemu,
  • kwarantannie,
  • leczeniu,
  • hospitalizacji,
  • izolacji,
  • izolacji w warunkach domowych;

Art. 36.:

  1. Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarno-epidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji obowiązkowej hospitalizacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków.
  2. O zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego decyduje lekarz lub felczer, który określa rodzaj zastosowanego środka przymusu bezpośredniego oraz osobiście nadzoruje jego wykonanie przez osoby wykonujące zawody medyczne. Każdy przypadek zastosowania środka przymusu bezpośredniego odnotowuje się w dokumentacji medycznej.
  3. Lekarz lub felczer może zwrócić się do Policji, Straży Granicznej lub Żandarmerii Wojskowej o pomoc w zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego. Udzielenie pomocy następuje pod warunkiem wyposażenia funkcjonariuszy lub żołnierzy w środki chroniące przed chorobami zakaźnymi przez tego lekarza lub felczera.

Dalej uważasz że możesz łatwo odmówić szczepienia?

pasy

Nie jest dobrze, a będzie jeszcze gorzej - chyba że coś zrobimy.

Nie ma się co oszukiwać - tylnymi drzwiami, chyłkiem i podstępem, tak w Polsce jak i na świecie, przygotowano rozwiązania rodem ze sławnych dzieł literatury, takich jak “Rok 1984” Georga Orwella, czy “Nowy wspaniały świat” Aldousa Huxleya.

CDN