Opinie

To może być gorące lato. Policja zbroi się na potęgę: w armatki wodne, wozy wypadowe i amunicję.

To może być gorące lato. Policja zbroi się na potęgę: w armatki wodne, wozy wypadowe i amunicję.

Policja chce zaopatrzyć się w 124 wozy wypadowe, które używane są podczas tłumienia zamieszek. Wozy bojowe mają móc przewozić 7 osób w pełnym uzbrojeniu prewencyjnym. Pojazdy mają być dostarczone do końca roku, a pierwsze 80 sztuk ma znaleźć się na wyposażeniu już w listopadzie.

Policja chce także kupić 5 ciężkich pojazdów z armatkami wodnymi, które - według podanych wymagań - mają posiadać min. kuloodporne szyby, nożyce do cięcia drutu, oraz system monitoringu, umożliwiający nagranie 7 godzin materiału wideo. Przetarg na amunicję dotyczy niebagatelnej ilości 30 mln sztuk, co (według ekspertów Radia Z), “jest liczba niesłychaną, przewyższającą dotychczasowe zamówienia dwu-, a nawet trzykrotnie". Oferty na amunicję można składać do 14 kwietnia, a na wozy wypadowe, do 30 kwietnia.
Siad! Aport! Zostań w domu! Załóż maskę! Dobry Polak! - czyli tresowanie Polaków w czasie "pandemii".

Siad! Aport! Zostań w domu! Załóż maskę! Dobry Polak! - czyli tresowanie Polaków w czasie "pandemii".

Jaki cel mają wprowadzane na prawo i lewo obostrzenia, których sens jest zerowy? Jaki sens dla powstrzymania epidemii, ma na przykład zakaz wstępu do lasów? Przecież to właśnie tam jest najmniejsza szansa na spotkanie z innym człowiekiem, a nawet jeśli do niego dojdzie, to spokojnie można zachować bezpieczną odległość.

Podobno zakaz wchodzenia do lasu wprowadzono ze względu na to, że ludzie gromadzili się na parkingach pod lasem. Powstaje więc pytanie: dlaczego nie zamknięto parkingów pod lasem, tylko same lasy?